Uprzedzam, że to co znajduje się poniżej, to odczucia subiektywne. Są to jedynie moje spostrzeżenia i wrażenia z użytkowania nowego telefonu. Nie ma to nic wspólnego z jakimiś testami... których pełno można znaleźć w necie. Poza tym pisze coś takiego pierwszy raz w życiu, więc nazwanie „tego” testem byłoby sporym nadużyciem

Postaram się opisać w punktach... to co zwróciło moją uwagę... porównując czasami ten telefon z moim poprzednim lumią 900.


Jakość rozmów: Rozmowy są dobrej jakości, chociaż nie idealne. Słychać dobrze naszego rozmówcę, z tym, że głośność musiałem ustawić na 7, przy 10 czasami (nie zawsze) słyszałem pogłos w słuchawce. Poza tym głosy rozmówców są trochę za niskie (jakby lekko przytłumione), ale nie można narzekać na jakość. Nie ma żadnego trzeszczenia, nic nie zanika, wszystko jest dobrze słyszalne… rozmawiałem w różnych warunkach, w domu, na dworze przy wietrze, na ruchliwej ulicy… nigdy nie miałem problemu z usłyszeniem i zrozumieniem rozmówcy. Poza jednym przypadkiem, raz przy słabym zasięgu rozmowa z kolegą była męczarnią, słyszałem jedynie fragmenty słów i zdań, ale to było tylko jeden raz i zasięg sieci w tym miejscu był bardzo słaby. Nikt też nie skarżył się, że mnie słabo słychać.


Budowa i jakość wykonania: Co do jakości wykonania, nie mogę mieć zastrzeżeń. Wszystko jest dobrze spasowane, nic nie trzeszczy. Niestety materiały z jakich jest wykonany telefon nie robią najlepszego wrażenia. Chodzi mi tutaj o materiał, z którego wykonany jest tył telefonu. Przy pukaniu (np. palcem) daje odgłos podobny do pomalowanego pudełka tekturowego. To jeszcze małe piwo, gorzej jest, że sprawia on wrażenie dosyć cienkiego. Pod naciskiem delikatnie się ugina. Bałbym się ten telefon nosić w tylnej kieszeni i np. przez przypadek na nim usiąść (co zdarzało mi się nie raz w lumii 900, bez żadnej szkody dla telefonu). Nie wiem czy takie częste przeciążenia na jego tylną część nie spowodowałyby zniekształcenia tej części, w wyniku czego odpadłyby np. litery HTC z tyłu lub obudowa zaczęłaby odstawać od obiektywu. Tak samo odporność na upadki moim zdaniem nie jest najlepsza, chociaż tego nie testowałem.

Jednym słowem telefon jest dobrze wykonany, ale dosyć delikatny... przynajmniej wrażenie delikatnego sprawia. Dlatego chociaż nokię nosiłem przez ponad rok bez żadnego pokrowca, tutaj jak najbardziej jakąś osłonę dokupię.

Jeśli chodzi o budowę, pod kątem ergonomii i wygody użytkowania to też nie jest idealnie. Moim zdaniem nokię lumię 900 o wiele lepiej i pewniej trzyma się w ręce. Obsługa telefonu ze względu na jego budowę również w przypadku lumii jest przyjemniejsza. W HTC jeśli musiałem sięgać często do górnych partii wyświetlacza, np. przy wyszukiwarce w sklepie i robiłem to jedną ręką, to nie tylko czułem mniej pewne i mniej komfortowe trzymanie telefonu ale po dłuższym czasie nawet lekki skurcz w nadgarstku mnie łapał .

Druga sprawa niesamowicie często (przez tydzień jakieś kilkanaście razy) zdarzyło mi się włączyć przez przypadek lupkę (czyli wyszukiwarkę Bing, niestety google jak w lumii 900 nie ustawimy) w czasie normalnego użytkowania telefonu... grania, przeglądania menu czy netu. Dodam, że na nokii (chociaż używałem ją ponad rok) nie miałem takiego zdarzenia ani razu.

Kolejna rzecz to przyciski... moim zdaniem przycisk blokady umieszczony u góry jest mało wygodny. Na domiar złego przyciski mają mały, słabo wyczuwalny skok... zwłaszcza przycisk blokady, przez co czasami miałem problem z wyczuciem i naciśnięciem go na czuja, np. po ciemku. Nie ma nawet, co porównywać do nokii, która nie tylko ma bardziej ergonomiczne rozmieszczenie przycisków ale pracują one wyśmienicie.
Podsumowując, obsługa nokii jest o wiele przyjemniejsza i wygodniejsza i to naprawdę czuć.


Szybkość pracy: Przed zakupem czytałem mnóstwo komentarzy i testów topowych modeli nokii i HTC z WP8, w których było dużo porównań szybkości do telefonów poprzedniej generacji z WP. Ludzie zachwycali się jak to nowe telefony miażdżą pod tym względem swoich poprzedników.
Oczekiwałem więc WOW!... a niestety bardzo się zdziwiłem.
Na moje oko, nie widzę różnicy w szybkości działania lumii 900 a HTC 8X. Co więcej, czasami miałem wręcz wrażenie, że to lumia w tym zestawieniu działa szybciej (chodzi mi o samą obsługę telefonu, menu). Obydwa telefony miały oczywiście tyle samo zainstalowanych aplikacji... tych samych aplikacji.

W lumii czasami zdarzały mi się przycięcia... np. po wybudzeniu telefonu jak przesuwałem pulpit w górę i dól miałem czasem małe ścięcia... ale było to rzadko i w ostatnim tygodniu (kiedy porównywałem oba telefony) ani razu się nie zdarzyło.

Oczywiście w HTC nie ma żadnych ścięć, wszystko jest płynne, wszystkie gry jakie testowałem chodziły płynnie np. Six-Guns czy Real Football 2013, tak samo programy czy ogólna szybkość systemu. Jednak śmigając po menu telefonu, mając obydwa telefony obok siebie miałem wrażenie, że jednak nokia jest lekko szybsza... a na pewno nie wolniejsza od HTC. Są to jednak odczucia subiektywne, nie sprawdzałem tego żadnym stoperem, nie sprawdzałem też szybkości uruchamiania tych samych aplikacji. Pewnie szybkość będzie tutaj po stronie HTC, jednak łażąc po menu i ogólnie obsługując telefon nie zauważymy różnicy między lumią a HTC... przynajmniej ja nie zauważyłem.
Jeśli chodzi o wczytywanie stron www przez wifi to mając obok siebie te dwa modele i jednocześnie uruchamiając te same strony, HTC był minimalnie, ale zauważalnie szybszy. Nie były to jakieś wielkie różnice, ale bez problemu dało się to zauważyć, zwłaszcza przy większych stronach. W związku z tym komfort przeglądania stron na pewno jest większy na HTC niż na lumii 900.

Z drugiej strony jak wchodziłem do sklepu z aplikacjami i uruchamiałem zrzuty ekranów jakiejś aplikacji to HTC najpierw wyświetlał obraz rozmazany, potem dopiero jakby doczytywał i wszystko się wyostrzało. W nokii od razu miałem wyświetlony obraz ostry. Nie mam pojęcia dlaczego tak się działo.


Wyświetlacz: Co do wyświetlacza to również mam mieszane odczucia. Ostrość na pewno jest lepsza w HTC i to widać „gołym okiem”. Z tego też względu oraz z powodu tego, że wyświetlacz jest SLCD o wiele przyjemniej się przegląda strony www, zwłaszcza w ciemniejszych pomieszczeniach. Jak po paru dniach używania HTC wziąłem nokię i zacząłem przeglądać net to... aż bolało, tak dawał po oczach wyświetlacz (mimo, że podświetlenie ustawione jest na „niskie”). Chociaż kiedyś wydawało mi się, że tak komfortowo się przegląda strony na lumii. Tak samo czytanie książek, na HTC jest o wiele lepiej i przyjemniej, nie ma nawet, co porównywać.
O ile www czy książki lepiej wypadają na HTC, to jednak gry bardziej podobają mi się na amoledzie lumii, kolory są żywsze, bardziej nasycone.
Również obsługa telefonu na dworze, przy większym słońcu jest bardziej komfortowa na noki.

Kolejną rzeczą jest czułość wyświetlacza. Tutaj niestety nokia wyraźnie jest lepsza od HTC, mimo że w lumii 900 nie ma jakiegoś specjalnie czułego wyświetlacza jak np. w noki 920.

Wystarczy zrobić prosty test. Wybudzamy telefon, kładziemy palec obok wyświetlacza dotykowego, między strzałką a przyciskiem „menu” i przesuwamy w górę. Obydwa telefony łapią palec wjeżdżający na wyświetlacz i przesuwają obraz za palcem. Teraz odrywamy palec od wyświetlacza, znów kładziemy między strzałką i „menu” i powtarzamy to samo. Na noki wszystko oki, HTC niestety już drugim razem nie łapie palca. Na lumii ani razu nie zdarzyło mi się, żeby wyświetlacz nie „złapał palca”.

Jakie są tego skutki przy codziennym użytkowaniu? Na nokii nauczyłem się pewnego rodzaju niechlujstwa w obsłudze, nie ważne jak machnąłem palcem zawsze wszystko działało (jedynie przy mokrych rękach były problemy). Obraz na wyświetlaczu był jakby przyklejony do palca. Komfort z obsługi był nieziemski, bardziej nazwałbym to zabawą niż obsługą.

Po paru godzinach zabawy z HTC miałem złe odczucia, czasami wyświetlacz nie reagował tak jak chciałem, czasami był za mało precyzyjny. Odczuwałem zniechęcenie i chciałem wrócić do lumii 900 (żona się jednak nie zgodziła na zamianę). Po tygodniu przyzwyczaiłem się do HTC na tyle, że nie zdarza mi się już, żeby wyświetlacz nie reagował. Mimo wszystko to, że przyzwyczaiłem się do HTC nie znaczy, że stał się lepszy... po prostu ja nauczyłem się go precyzyjniej obsługiwać. Wciąż o wiele przyjemniej obsługuje mi się wyświetlacz w starej lumii 900. Nie znaczy to, że wyświetlacz HTC jest słaby, wręcz przeciwnie jest bardzo dobry, jednak jeśli byliście użytkownikami jakiegoś wysokiego modelu lumii to możecie odczuwać (przynajmniej na początku) pewien dyskomfort.

Bateria: Bateria w HTC wytrzymuje przy moim użytkowaniu od godziny 6.00 – 23.00… jak podłączam telefon o godzinie 23 mam jeszcze od 20-30% baterii.

Najczęściej użytkowałem telefon następująco…

- 5-10 rozmów dziennie po 2-6 minut.
- kilka do kilkunastu wiadomości na WhatsUP (średnio długie wiadomości),
- ok. godziny przeglądania netu na WiFi,
- ok. godziny grania (ogólnie nie gram, lub gram maks 15 minut dziennie. Tutaj poświęciłem się codziennie, dla
„testu” . Myślę, że w związku z tym mi telefon będzie wytrzymywał spokojnie dwa dni)
- ciągła synchronizacja maili (co 2 godziny) oraz synchronizacja i działanie programów w tle takich jak: AAA Weather,
Chronos Calendar, Evernote, HTC, Insider Pro, Whats Up, coigdzie.pl, Grupon, Program TV, YouTube HD, Skype,
Shazam, Meteo, Allegro.

Zrobiłem też parę testów:

Test 1
- 3 telefony (2 min, 2,5 min i 3,5 min)
- WhatsUp – napisanie jednej wiadomości, odebranie 2
- ok. 15 minut jazdy na nawigacji Yanosik
- odebranie 14 maili (synchronizacja co 2 godziny) plus programy działające w tle (jak wyżej)

Przy takim obciążeniu, po 7 godzinach poziom baterii spadł 10%

Test2
- 2 telefony (2,5 min i 3,5 min)
- WhatsUp – 3 wiadomości napisane, 4 odebrane
- odebranie 10 maili (synchronizacja co 2 godziny) plus programy działające w tle (jak wyżej)

Po 6,5 godzinach ubyło 6% baterii

Na samym czuwaniu (programy działające w tle i synchronizacja maili co 2 godziny) przez 8 godzin zżera mi 5% baterii.

Przy obciążeniu jest niestety słabo (oczywiście synchro maili i programy w tle jak wyżej):
15 min grania w Six-Guns – 10% baterii (telefon się przy tym wyraźnie nagrzał)
15 min grania w mniej wymagające gry np. Countre Jour – spadło 6%
15 min oglądania filmu przez wifi (z ipla) – 5%

Bardzo pozytywnie wypada jednak wytrzymałość baterii podczas rozmów 3G. 6 minutowa rozmowa nie powodowała spadku baterii nawet o 1%! Przy lumii 900 było to nie do pomyślenia!

UWAGA! – ważna rzecz, przy wszystkich testach wyświetlacz miał ustawione podświetlenie na „niskie”.


Muzyka: Jakość audio jest średnia, brakuje możliwości korekcji dźwięku. Po włączeniu Beats Audio jest lepiej. Beats Audio nie tylko poprawia basy ale też tony średnie, przez co powiększa się jakby przestrzeń barwowa, przy zachowaniu niezmienionych tonów wysokich. Muzyka dostaje głębi, lepsza jest też separacja wszystkich tonów, słychać lepiej poszczególne instrumenty. Niestety, Beats Audio ma poważną wadę, przy muzyce w której jest dużo basów, włączenie tej technologii moim zdaniem pogarsza jakość dźwięku… chodzi mi o same basy. Basy stają się nienaturalnie silne, w porównaniu do tonów średnich i wysokich.

Dla przykładu słuchając np. Katie Melua “The Closest Thing To Crazy”, była rewelacja! Instrumenty były idealnie słyszalne, melodyjność, głos wszystko było na bardzo dobrym poziomie. Utwór dostał dzięki Beats Audio drugich skrzydeł.

Gdy jednak włączyłem: Terence Jay „Green Street Hooligans Soundtrack” na początku było Oki, ale jak muzyka stała się troszkę ostrzejsza i weszła perkusja (delikatne basy) przy Beats Audio słuchanie było mało przyjemne. Najgorsze było jednak to, że nie dało się tego wyregulować. Wyłączenie Beats Audio skutkowało tym, że dźwięk stawał się płytki i przez to mniej ciekawy. A przecież nie jest to utwór BUM BUM BUM. Nie wyobrażam sobie Beats Audio przy takim utworze. Dla moich uszu to byłby koszmar.

Moim zdaniem brak korektora to duża wada i osobiście stawiałbym tutaj na jakąś nową lumię. HTC będzie dobre dla wąskiej grupy utworów… np. utworów gitarowych czy muzyki poważnej (bez bębnów… jak np. utwór „Dla Elizy” Beethovena).

Oczywiście moje wrażenia są opatrzone pewnym błędem (może nawet i dużym błędem), bo testowałem na średniej jakości słuchawkach dokanałowych no i nie jestem audiofilem… więc sami rozumiecie . Ktoś o bardziej wrażliwych uszach dokonałby lepszej oceny.


Nawigacja i programy producenta: Tutaj nawet nie ma co porównywać. W sklepie w dziale HTC jest 6 programów od producenta telefonu. Masakra jednym słowem. Najlepszy program zegar HTC z pogodą i jakimiś giełdowymi informacjami jest według mnie mało przydatny... no chyba, że jest się biznemenem.
Nawigację testowałem Yanosik... i muszę powiedzieć, trzeba na nią uważać, potrafi niezłym objazdem prowadzić. Do pracy mam 12,5 km... Yanosik potrafił taką drogę wybrać, że z 12,5 km robiło się ponad 17 km! Nie był to jedyny przypadek. Jak jechałem z koleżanką do klienta również chciał nas prowadzić takim objazdem, że masakra... na szczęście początek drogi znaliśmy. Oczywiście za każdym razem nawigacja doprowadzała do celu z tym, że okrężnymi drogami. Chociaż nie zawsze to jednak dosyć często jej się to zdarzało.



Czy żałuję mojego wyboru HTC zamiast nokii lumii 820? (między tymi modelami wybierałem).
Brakuje mi trochę tego kształtu-budowy jaką daje nokia, tego ciężaru i precyzyjnego, czułego wyświetlacza, no i nawigacji... trochę więcej się spodziewałem po Yanosiku.
Jednak są też plusy HTC... wyświetlacz SLCD świetnie się sprawdza przy przeglądaniu www i czytaniu... ten komfort uzależnia, zwłaszcza przy takiej rozdzielczości i jeśli nie jesteśmy zapalonymi graczami oraz nie używamy telefonu nagminnie na dworze to moim zdaniem SLCD będzie lepszym wyborem niż Amoled.
Zachwycony również jestem długością pracy na baterii przy rozmowach, coś niesamowitego! Jakość rozmów mimo, że dobra a nie rewelacyjna, też jest plusem... chociaż tutaj w lumii jest podobnie.
Plusem jest również wytrzymałość baterii podczas czuwania... przez 8 godzin 5% baterii przy włączonej synchronizacji poczty... no szczęka mi opadła ... ale słyszałem, że podobno lumia 820 lepiej trzyma na czuwaniu... chociaż ciężko mi uwierzyć, że może być jeszcze lepiej.
Jest jednak jedna wada, która przekreśla dla mnie lumię 820... za mało pamięci na gry czy aplikacje. Gdybym miał wybierać między tymi dwoma modelami, znów wybrałbym HTC.
Ale gdybym cofnął się te parę tygodni, do chwili wyboru przeze mnie telefonu... i miał w kieszeni tą kasę, którą na 8x wydałem... zostawiłbym sobie lumię 900 a żonie kupił jakiś fajny telefon, jaki by sobie wymarzyła . Moim zdaniem przeskok z 900-tki na 8X jest krokiem do przodu, ale nie jest to na tyle znaczące, żeby rezygnować z wciąż dobrego telefonu. No chyba, że komuś naprawdę zależy na nowym systemie.
Jest oczywiście większa ilość aplikacji i gier... ale w gry nie gram (albo gram mało) a aplikacje i tak mam te same, które miałem na lumii 900... poza małymi wyjątkami jak (rewelacyjny) Insider Pro.
Na dzień dzisiejszy jestem z telefonu zadowolony, ale gdyby żona chciała się zamienić na mój poprzedni telefon lumię 900, zrobiłbym to bez zbytniego ociągania czy sentymentów .

Mam nadzieję, że komuś pomogłem
Pozdrawiam